Wojny toczone w XVII wieku wytworzyły wśród szlachty przekonanie o posłannictwie Polski jako "przedmurza chrześcijaństwa". Uważała ona, że Polacy zostali wybrani przez Boga do spełnienia religijnej, politycznej i kulturalnej misji w Europie Środkowo-Wschodniej, czyli Sarmacji.
Stosunki polsko-rosyjskie w XVI i XVII wieku to okres wojen toczonych przez Polskę i Litwę z państwem moskiewskim. Były one kontynuacją wojen Litwy z Moskwą toczonych w XV wieku. Przyczyną ciągłych zbrojnych konfliktów Wielkiego Księstwa Litewskiego, a w późniejszym okresie całej Rzeczypospolitej, z państwem moskiewskim było
W 1507 r. wybuchła pierwsza wojna moskiewsko-litewska. Walki trwały aż do lat 20-tych XVI wieku. W ich wyniku Rosja zatrzymała zdobyty Smoleńsk (1522 r.). W kolejnych latach do państwa rosyjskiego zostały wcielone: chanat kazański w 1557 r. chanat astrachański w 1556 r. chanat syberyjski (zwasalizowany w 1555 r., przyłączony w 1598 r.).
Austri ą i Rosj ą. Leszczy ński schronił si ę w Gda ńsku sk ąd udało mu si ę uciec. W 1735 r. Leszczy ński abdykował gdy utracił poparcie Francji. Szlachta polska popieraj ąca Leszczy ńskiego zawi ązała konfederacj ę w Dzikowie pod Sandomierzem. Konfederaci zostali jednak pokonani przez wojska rosyjskie.
. ronaldo1127 zapytał(a) o 09:51 Opisz przebieg wojen między Polską a Rosją. Czym ostatecznie zakończyły się wojny polsko-rosyjskie w XVII wieku.? 0 ocen | na tak 0% 0 0 Odpowiedz Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 10:17 -zniszczenie ziem Rzeczpospolitej,-utrata wschodnich województw,-wzrost znaczenia Rosji, która po okresie "wielkiej smuty" stawała się groźnym przeciwnikiem Rzeczpospolitej 5 0 Uważasz, że ktoś się myli? lub
Z biegiem lat polityka zagraniczna Rosji w XVII wieku była przedmiotem kilku kluczowych celów. Pierwsi Romanowowie starali się zwrócić jak najwięcej wschodnio-słowiańskich ziem podjętych przez Polskę i uzyskać dostęp do Bałtyku (kontrolowanego przez Szwecję). Również w tym okresie rozpoczęły się pierwsze wojny z Turcją. Ta konfrontacja była na początkowym etapie i osiągnęła apogeum w następnym stuleciu. Inne regiony, w których Rosja dążyła do respektowania swoich interesów to Kaukaz i Daleki Wschód. Kłopoty i wojna z Polską Wiek XVII rozpoczął się tragicznie dla Rosji. Zakończyła się dynastia rządzących Rurikovich. Władza była szwagrem cara Fiodora Iwanowicza Borysa Godunowa. Jego prawa do tronu pozostały kontrowersyjne i skorzystał z tego wielu przeciwników monarchy. W 1604 r. Armia pod dowództwem oszusta Fałszywego Dmitry najechała Rosję z Polski. Powód do tronu znalazł pełne poparcie w Rzeczypospolitej. Od tego epizodu rozpoczęła się wojna rosyjsko-polska, która zakończyła się dopiero 1618 rokiem. Konflikt dwóch długoletnich sąsiadów miał głębokie historyczne korzenie. Dlatego cała polityka zagraniczna Rosji w XVII wieku opierała się na konfrontacji z Polską. Rywalizacja zaowocowała serią wojen. Pierwsza z nich w XVII wieku nie powiodła się dla Rosji. Chociaż Fałszywy Dymitr został obalony i zabity, później Polacy już okupowali Moskwę własnymi siłami i kontrolowali Kreml w latach 1610-1612. Interweniści zostali wyrzuceni jedynie przez milicję ludową, zebraną przez narodowych bohaterów Kuzma Minina i Dmitrija Pożarskiego. Potem miało miejsce Zemsky Sobor, na którym Michaił Romanow został wybrany prawowitym królem. Nowa dynastia ustabilizowała sytuację w kraju. Niemniej jednak w rękach Polaków opuściło wiele ziem przygranicznych, w tym Smoleńsk. Dlatego cała przyszła polityka zagraniczna Rosji w XVII wieku miała na celu powrót pierwotnie rosyjskich miast. Utrata wybrzeża Bałtyku Basil Shuisky, walcząc z Polakami, zawarł sojusz ze Szwecją. W bitwie pod Kłuszynem w 1610 roku ta koalicja została pokonana. Rosja została sparaliżowana. Szwedzi wykorzystali sytuację i zaczęli zajmować swoje miasta w pobliżu granicy. Przejęli kontrolę nad Iwanogrodem, Korelą, Yam, Gdov, Koporye i wreszcie Nowogrodem. Szwedzka ekspansja zatrzymała się pod murami Pskowa i Tichwina. Oblężenie tych fortec zakończyło się fiaskiem dla Skandynawów. Potem rosyjska armia wypędziła ich z ich ziem, choć część fortec pozostała w rękach cudzoziemców. Wojna ze Szwecją zakończyła się w 1617 r. Wraz z podpisaniem pokoju Stolbovsky. Według niego Rosja utraciła dostęp Morze Bałtyckie i zapłacił sąsiadowi duży wkład w wysokości 20 tysięcy rubli. W tym samym czasie Szwedzi powrócili Nowogród. Konsekwencją pokoju Stolbovsky było to, że polityka zagraniczna Rosji w XVII wieku nabrała innego ważnego celu. Odzyskawszy się z okropności Kłopotów, kraj rozpoczął walkę o powrót do brzegów Bałtyku. Wojna w Smoleńsku Za panowania Michaiła Fedorowicza (1613 - 1645) był tylko jeden poważny konflikt zbrojny z innym krajem. Była to wojna smoleńska (1632 - 1634) przeciwko Polsce. Ta kampania była prowadzona przez dowódców Michaiła Sheina, Siemiona Prozorowskiego i Artemy Izmailowa. Przed wojną dyplomaci moskiewscy próbowali zdobyć Szwecję i Imperium Osmańskie. Koalicja antypolska nie rozwinęła się. W rezultacie musiał walczyć samotnie. Niemniej jednak cele Rosji w polityce zagranicznej w XVII wieku pozostały niezmienione. Kluczowe zadanie (powrót Smoleńska) nie zostało spełnione. Miesięczne oblężenie miasta zakończyło się kapitulacją Sheina. Partie zakończyły wojnę pokojem Polyanovo. Polski król, Władysław IV, wrócił do Rosji z Trubczewska i Serpijszczyzny, a także zrzekł się roszczeń do rosyjskiego tronu (zachowanego od czasu Kłopotów). Dla Romanowów był to sukces pośredni. Dalsza walka została przełożona na przyszłość. Konflikt z Persją Dziedzic Michaiła Fedorowicza Aleksiej był bardziej aktywny niż jego ojciec na arenie międzynarodowej. I chociaż jego główne interesy były na zachodzie, musiał stawić czoła wyzwaniom w innych regionach. Tak więc w 1651 r. Wybuchł konflikt z Persją. W XVII wieku rosyjska polityka zagraniczna zaczęła nawiązywać kontakt z wieloma państwami, z którymi Rurik jeszcze nie miał do czynienia. Na Kaukazie takim nowym krajem była Persja. Wojska jej dynastii, Safawidzi, zaatakowały ziemie kontrolowane przez królestwo rosyjskie. Główna walka dotyczyła Dagestanu i Morza Kaspijskiego. Piesze wędrówki zakończyły się niczym. Aleksiej Michajłowicz nie chciał eskalować konfliktu. Wysłał ambasadę do Szacha Abbasa II, a wojna została przerwana w 1653 r., A status quo został przywrócony na granicy. Niemniej jednak kwestia Kaspijska została zachowana. W przyszłości atak tutaj w XVIII wieku doprowadził już Piotra I. Przystąpienie do Smoleńska, Lewobrzeżnej Ukrainy i Kijowa Głównym sukcesem Aleksieja Michajłowicza w polityce zagranicznej była kolejna wojna z Polską (1654 - 1667). Pierwszy etap kampanii przerodził się w bezwarunkową porażkę Rzeczypospolitej. Zaporozhye i oddziały moskiewskie weszły na Ukrainę i tak naprawdę połączyły ziemie wschodnich Słowian. W 1656 r. Między stronami zawarto tymczasowy rozejm Vilenskoe. Było to spowodowane inwazją Szwecji do Polski i jednoczesnym rozpoczęciem wojny między Szwedami i Rosjanami. W 1660 r. Polacy podjęli kontrofensywę, ale zakończyła się ona porażką. Wojna zakończyła się ostatecznie w 1667 roku po podpisaniu rozejmu Andrusowo. Zgodnie z tą umową, do Moskwy załączono Smoleńsk, Kijów i całą lewobrzeżną Ukrainę. Tak więc Aleksiej Michajłowicz z powodzeniem wypełnił zadanie, któremu podporządkowana była rosyjska polityka zagraniczna w XVII wieku. Krótka rozejm mógł zostać przerwany przez wojnę, więc konflikt wymagał dalszych negocjacji, które zakończyły się już u księżnej Sofii. Walcząc ze Szwecją Jak wspomniano powyżej, po osiągnięciu sukcesu na Ukrainie, Aleksiej Michajłowicz postanowił spróbować szczęścia na Bałtyku. Długo zaległy rewanż ze Szwecją rozpoczął się w 1656 roku. Miała dwa lata. Walki pochłonęły Inflanty, Finlandię, Ingrię i Karelię. Krótko mówiąc, polityka zagraniczna Rosji w XVII i XVIII wieku miała na celu uzyskanie dostępu do zachodnich mórz, ponieważ umożliwiłoby to nawiązanie lepszych więzi z Europą. Właśnie to chciał osiągnąć Aleksiej Mikhailovich. W 1658 r. Zakończono zawieszenie Valiesar, w ramach którego Rosja zachowała część gruntów w Inflantach. Jednak trzy lata później moskiewscy dyplomaci musieli wyrazić zgodę na przywrócenie dawnych granic, aby uniknąć wojny na dwóch frontach przeciwko Szwecji i Polsce w tym samym czasie. Ten porządek zabezpieczył traktat pokojowy Kardis. Porty bałtyckie nigdy nie zostały odebrane. Wojna z Turcją Pod koniec konfrontacji rosyjsko-polskiej interweniował Imperium Osmańskie, który dążył do podbicia Ukrainy Prawobrzeżnej. Wiosną 1672 r. Najechała tam 300-tysięczna armia. Pokonała Polaków. W przyszłości Turcy i Tatarzy krymscy walczyli także z Rosją. W szczególności zaatakowano linię obronną Belgorod. Główne kierunki polityki zagranicznej Rosji XVII wieku były pod wieloma względami logicznym prologiem polityki zagranicznej XVIII wieku. Zwłaszcza ten wzór można prześledzić na przykładzie walki o hegemonię na Morzu Czarnym. W czasach Aleksieja Michajłowicza i jego syna Fiodora, Turcy po raz ostatni próbowali rozszerzyć swoje posiadłości na Ukrainie. Ta wojna skończyła się w 1681 roku. Turcja i Rosja trzymały granicę wzdłuż Dniepru. Sicz Zaporoski został również uznany za niezależnego od Moskwy. Wieczny świat we Wspólnocie Cała krajowa i zagraniczna polityka Rosji w XVII wieku w dużym stopniu zależała od stosunków z Polską. Okresy wojny i pokoju wpływały na gospodarkę, otoczenie społeczne i nastrój ludności. Relacje między obiema potęgami zostały ostatecznie ustalone w 1682 roku. Wiosną tego roku kraje stworzyły Wieczny Pokój. Klauzule umowy przewidywały sekcję hetmana. Rzeczpospolita Obojga Narodów odrzuciła protektorat, który istniał od dawna nad Zaporożezją. Zatwierdzono zapisy rozejmu Andrusowa. Kijów został uznany za "wieczną" część Rosji - za to Moskwa wypłacała odszkodowania w wysokości 146 tysięcy rubli. W przyszłości traktat pozwolił na powstanie antyszwedzkiej koalicji podczas wojny północnej. Również dzięki Wiecznemu Pokojem Rosja i Polska połączyły siły z resztą Europy w walce z Imperium Osmańskim. Nerchinsky Treaty Nawet w czasach Iwana Groźnego Rosja rozpoczęła kolonizację Syberii. Stopniowo odważni wieśniacy, kozacy, myśliwi i przemysłowcy posuwali się dalej na wschód. W XVII wieku dotarli do Oceanu Spokojnego. Tutaj zadaniem rosyjskiej polityki zagranicznej w XVII wieku było nawiązanie przyjaznych stosunków z Chinami. Przez długi czas granica między dwoma państwami nie była oznaczona, co doprowadziło do różnych incydentów i konfliktów. Aby powstrzymać nieporozumienia, delegacja dyplomatów na czele z Fiodorem Golovinem wyjechała na Daleki Wschód. Delegaci rosyjscy i chińscy spotkali się w Nerczyńsku. W 1689 r. Podpisali traktat, na mocy którego granica między władzami została ustanowiona wzdłuż brzegów rzeki Argun. Rosja straciła Amur i Albazin. Traktat okazał się dyplomatyczną porażką rządu Sofii Alekseevny. Krymskie wędrówki Po pojednaniu z Polską, polityka zagraniczna Rosji pod koniec XVII w. Skierowana była na Morze Czarne i Turcję. Przez długi czas kraj był nawiedzany przez najazdy chanatu krymskiego - państwa, które było w wasalnych stosunkach z Imperium Osmańskim. Kampanię przeciwko niebezpiecznemu sąsiadowi kierował książę Wasilij Golicyn - ulubieniec księżnej Sofii Aleksiejewskiej. W sumie odbyły się dwie kampanie krymskie (w 1687 i 1689). Nie odnieśli wielkiego sukcesu. Golicyn nie chwytał obcych fortec. Niemniej jednak Rosja skierowała znaczne siły Krymów i Turków, które pomogły jej europejskim sojusznikom w ogólnej walce przeciwko Ottomańczykowi. Dzięki temu Romanowowie znacznie zwiększyli swój międzynarodowy prestiż. Wycieczki do Azova Sofya Alekseevna została pozbawiona władzy przez swojego młodszego brata Piotra, który dorastał i nie chciał dzielić władzy z regentem. Młody król kontynuował sprawę Golicyna. Jego pierwsze doświadczenie wojskowe wiązało się właśnie z konfrontacją z Turcją. W 1695 i 1696 roku Peter prowadził dwie kampanie na Azov. Od drugiej próby schwytano turecką fortecę. W pobliżu monarcha zarządził założenie Taganrogu. Sukces pod wodzą Azowskiego wojewody Aleksiej Szein otrzymał tytuł generalissimusa. Tak więc dwa kierunki polityki zagranicznej Rosji w XVII wieku (południowej i "polskiej") odznaczały się sukcesami. Teraz Piotr zwrócił uwagę na Bałtyk. W 1700 roku rozpoczął wojnę północną przeciwko Szwecji, która unieśmiertelniła jego imię. Ale taka była historia XVIII wieku. Wyniki Wiek XVII dla Rosji był bogaty w wydarzenia z zakresu polityki zagranicznej (zarówno sukcesy, jak i porażki). Wynik Czas kłopotów na początku stulecia utracono wiele terytoriów, w tym wybrzeże Bałtyku i Smoleńsk. Rządząca dynastia Romanowów podjęła się korekty błędów swoich poprzedników. Specyfika rosyjskiej polityki zagranicznej w XVII wieku była taka, że jej największy sukces był w polskim kierunku. Zwrócono nie tylko Smoleńsk, ale także Kijów i lewobrzeżną Ukrainę. Moskwa po raz pierwszy zaczęła kontrolować wszystkie kluczowe ziemie państwa staroruskiego. Wyniki w dwóch innych kierunkach były sprzeczne: Bałtyk i Morze Czarne. Na północy próba zemsty ze Szwecją nie powiodła się, a zadanie to spoczęło na barkach Piotra I, który wraz ze swoim krajem wkroczył w nową XVIII wiek. Ta sama sytuacja dotyczy południowych mórz. A jeśli pod koniec XVII wieku Piotr zajął Azow, to później go stracił, a zadanie ekspansji w tym regionie zostało ukończone tylko pod Catherine II. Wreszcie, wraz z pierwszymi Romanowami, trwała kolonizacja Syberii, a pierwsze kontakty z Chinami zostały ustanowione na Dalekim Wschodzie.
Od początku XVII w. rywalizacja miedzy Rzeczpospolita i Szwecją miała za przedmiot nie tylko Inflanty w ramach rywalizacji o „dominium Maris Baltici”, lecz także koronę szwedzką. W 1598 r. Zygmunt Waza utrącił tę koronę, zdetronizowany przez swego stryja, protestanta Karola IX Sudermańskiego. Zapoczątkowało to trwający wiele dziesiątków lat konflikt pomiędzy dwiema liniami dynastii Wazów – protestancką w Szwecji i katolicką w Polsce. W odpowiedzi na akt detronizacji Zygmunt III Waza ogłosił inkorporację szwedzkich Inflant,, Estonii do Rzeczpospolitej obiecaną w pactach conventach w 1600 r. Karol IX zaatakował wówczas Inflanty polskie. Strona polska nie była przygotowana do wojny. Brakowało pieniędzy na zaciąg odpowiedniej liczby żołnierzy. Mimo to wojska Rzeczpospolitej, dowodzone przez Jana Zamoyskiego, Krzysztofa Radziwiłła „Pioruna” i Jana Karola Chodkiewicza, zatrzymały postępy wojsk szwedzkich. Ważne zwycięstwo Polacy odnieśli w 1601 r. pod Kockenhausen, gdzie dowodził hetman litewski Krzysztof Radziwiłł „Piorun” i hetman Jan Karol Chodkiewicz. Jednak szczególnie znana jest bitwa pod Kircholmem w 1605 r. przyniosła wielki sukces czterotysięcznej armii Chodkiewicza, która rozbiła trzykrotnie silniejszą armię Karola IX. W bitwie główną rolę odegrała ciężka polska jazda – husaria. W następnych latach Szwedzi wykorzystali zaangażowanie sił polskich w Rosji oraz walkę z najazdem turecko-tatarskim i dotarli do linii Dźwiny, zajmując Rygę w 1621 r. Sprzyjało im protestanckie mieszczaństwo Inflant, niechętnie odnoszące się do katolickiej szlachty w Korony i Litwy. W 1622 r. doszło do zawarcia rozejmu w Mitawie, w świetle którego Polska utraciła Inflanty po Dźwinę, wraz z Rygą. W 1626 r. wojska nowego króla Szwecji, wybitnego wodza, Gustawa II Adolfa zaatakowały również Prusy Książęce i Królewskie, zdobywając szereg miast i twierdz oraz blokując Gdańsk. Wojna o ujście Wisły stanowiła drugorzędny front ogólnoeuropejskiego konfliktu, wojny trzydziestoletniej, w której Polska oficjalnie nie brała udziału. Wtargniecie Szwedów na Pomorze i sparaliżowanie handlu zbożowego skłoniło jednak szlachtę do zgody na wysokie podatki i do wystawienia wielkiej armii. Dowodzone przez króla Zygmunta III i hetmana Stanisława Koniecpolskiego wojska odniosły liczne sukcesy, nie złamały jednak szwedzkiej piechoty, wspieranej ogniem nowoczesnej artylerii. W 1627 hetman Stanisław Koniecpolski odzyskał Puck, w 1627 r. Polacy odnieśli zwycięstwo w bitwie morskiej pod Oliwa, a w 1629 r. zwyciężyli pod Trzciną. W tej sytuacji w konflikt szwedzko-polski włączyła się dyplomacja antyhabsburskiej koalicji, zainteresowana udziałem Szwecji w wojnie na terenie Niemiec. Za pośrednictwem Francji doszło do zawarcia rozejmu między Polską a Szwecją w Starym Targu w 1629 r. Na jego mocy szwedzkie załogi pozostały w zajętych już portach pruskich, zagarniając dochody z ceł. Gdańsk, zablokowany przez najeźdźcę, miał płacić Szwecji kilkuprocentowy podatek od ceł. Z uzyskanych w Prusach dochodów Gustawa II Adolf finansował swoje działania militarne na terenie Rzeszy. Śmierć Gustawa II Adolfa w 1632 r. i porażki Szwedów w Niemczech stworzyły dogodną sytuację dla Rzeczpospolitej i nowo obranego monarchy Władysława IV. Król polski rozpoczął budowę floty wojennej, portu na Helu, nazwanego od jego imienia Władysławowem oraz warsztatów okrętowych w Pucku. Wszystko po to, aby móc stawić czoło Szwedom również na morzu. Szlachta nie chciała jednak podjąć nowego wysiłku wojennego. Tym bardziej przeciwna była ponoszeniu stałych wydatków na flotę. Sądziła, że flota wojenna posłużyć by mogła Władysławami do wzmocnienia władzy królewskiej i prób odzyskania tronu szwedzkiego. W atmosferze nie sprzyjającej planom króla komisarze polscy prowadzący rokowania ze Szwedami w Sztumskiej Wsi, zawarli w 1635 r. dwudziestosześcioletni rozejm. Zgodnie z jego postanowieniami, Szwedzi wycofali się z miast pruskich i zrezygnowali z ceł, w zamian za to utrzymali nabytki w Inflantach. Do odnowienia konfliktu ze Szwecją doszło w drugiej połowie XVII w. Król szwedzki Karol X Gustaw był zwolennikiem ofensywnej polityki bałtyckiej. Gdy w 1654 r. wybuchła wojna polsko-rosyjska monarcha szwedzki miał do wyboru dwa warianty wykorzystania sytuacji. Mógł wystąpić przeciwko Rzeczypospolitej w przymierzu Kozakami i Moskwą lub też zaatakować Rosję, groźnego dla Szwecji przeciwnika w Inflantach, stając tym samym po stronie Polski. Za uderzeniem na Rosję przemawiała jej wzrastająca potęga. Rzeczpospolita natomiast stanowiła łup znacznie łatwiejszy ze względu na konflikty wewnętrzne i wojnę na wschodzie. O takim stanie rzeczy informował Szwedów uciekinier z Polski, magnat Hieronim Radziejowski. Wskutek jego zdrady król szwedzki wiedział o istnieniu opozycji magnackiej przeciw Janowi Kazimierzowi oraz o tym, że szlachta nie jest przygotowana do wojny i że łatwo pogodzi się ze zmianą na tronie polskim. Informacje te ułatwiły Karolowi Gustawowi podjęcie decyzji o ataku na Polskę. W 1655 r. wojska szwedzkie wkroczyły do Rzeczpospolitej z Pomorza i Inflant. Wielkopolskie pospolite ruszenie wraz z dowódcami poddało się bez walki pod Ujściem w lipcu 1655 r. W następnym miesiącu hetman litewski Janusz Radziwiłł i jego brat Bogusław poddali Litwę władzy szwedzkiej, podpisując stosowna ugodę w Kiejdanach. Błyskawiczna kampania wojenna Karola Gustawa zakończyła się opanowaniem przez Szwedów Warszawy, Krakowa, choć tu przez miesiąc bronił się Stefan Czarniecki i innych ważniejszych miast i twierdz. Jan Kazimierz wraz z królową uciekł na Śląsk, a wojska koronne przeszły na stronę zwycięskiego Karola Gustawa. O dalszym rozwoju sytuacji w znacznym stopniu przesadziły czynniki wyznaniowe i ekonomiczne. Uprzywilejowane grupy społeczne, czyli magnaci, szlachta i kler, liczyły na zachowanie dotychczasowej pozycji, to jest zwolnienie z podatków, sprawowanie władzy politycznej, wolność religijną i osobistą. Tego samego oczekiwała również grupa różnowierców, która skupiła się przy dowództwie szwedzkim w nadziei na przychylną politykę wyznaniową protestanckiego najeźdźcy. Szwedzi tymczasem, po okresie respektowania umów z Polakami, przystąpili do grabienia kraju. Wymuszali od całego społeczeństwa ogromne sumy, nie oszczędzając ani kleru, ani kościołów i klasztorów. Katedra krakowska ośmiokrotnie okładana była rekwizycjami. Statki załadowane dziełami sztuki, zbiorami bibliotecznymi, meblami i kosztownościami płynęły do Szwecji. Cześć pieniędzy Szwedzi przeznaczyli na opłacenie wojsk polskich pozostających w ich służbie. Doprowadziło to rychło do wybuchu antyszwedzkiego powstanie już jesienią 1655 r. Wzięli w nim udział chłopi, szlachta i część wojsk koronnych. Bohaterska obrona klasztoru jasnogórskiego, trwająca od listopada do grudnia 1655 r., wyzwoliła religijną motywację oporu wobec Szwedów. Przyspieszyła również zawiązanie konfederacji, stawiającej sobie za cel wypędzenie Szwedów z Polski. Doszło do tego w Tyszowcach w dniu 31 grudnia 1655 r. Sukcesy partyzantki polskiej zachęciły Jana Kazimierza do powrotu do kraju w styczniu 1656 r. Po przybyciu do Lwowa król złożył w katedrze ślubowanie, w którym obiecał polepszenie sytuacji ludu. Pragnął w ten sposób zachęcić plebejuszy do masowego udziału w dalszej wojnie. W 1657 r. sytuacja skomplikowała się. Karol Gustaw wszedł bowiem w porozumienie z elektorem brandenburskim, księciem Siedmiogrodu i Kozaczyzną, proponując im udział w rozbiorze Rzeczpospolitej w zamian za pomoc zbrojną, był to traktat zawarty w Radnot w 1656 r. Terytorium polskie stało się obiektem kolejnego najazdu, tym razem siedmiogrodzkiego. Dzięki zdolnościom dowódczym regimentarza Stefana Czarnieckiego i hetmana Jerzego Lubomirskiego, który poprowadził odwetową wyprawę na Siedmiogród udało się wyprzeć Szwedów i Siedmiogrodzian z terytorium Rzeczypospolitej. Elektor brandenburski natomiast, za cenę zrzeczenia się przez Polskę zwierzchnictwa nad Prusami Książęcymi, odstąpił od sojuszu ze Szwedami. Traktatu zawarte w Welawie i Bydgoszczy w 1657 r. przyznawały brandenburskiej linii Hohenzollernów w pełni suwerenną władzę w Prusach Książęcych. Traktat pokojowy zawarto ze Szwecją w Oliwie w dniu 3 maja 1660 r. Zakończył on zmagania okresu tak zwanego „potopu”. W świetle traktatu pokojowego większość Inflant miały należeć do Szwecji, do Polski zaś jedynie południowo-wschodnia ich część wraz z tzw. Kurlandią, Szwedzi mieli zwrócić Polsce zagarnięte łupy wojenne, choć nigdy nie zrealizowano tego postanowienia, Szwedzi również mieli zagwarantować wolność handlu na Bałtyku, Jan Kazimierz zrzekł się praw do tronu w Szwecji, potwierdzono też traktaty welawsko-bydgoskie. Za utrzymanie integralności narodowej i terytorialnej zapłaciła Polska ruiną gospodarczą i osłabieniem politycznym państwa.
Po śmierci Iwana IV Groźnego w 1584 r. w Rosji gwałtownie pogłębił się kryzys, tzw. „Wielka smuta”, zapoczątkowany terrorem tzw. opriczniny. Sytuacje tę wykorzystało kilku kresowych magnatów, między innymi Jerzy Mniszech, wojewoda sandomierski. Popierali oni pretendenta do tronu rosyjskiego podającego się za syna Iwana IV Groźnego – Dymitra. W 1604 r. prywatne wojska, zwerbowane przez Mniszcha wśród zubożałej szlachty, wprowadziły na tron carów Dymitra Samozwańca i córkę wojewody sandomierskiego, Marynę, którą Dymitr pojął za żonę. Tzw. „dymitriada”, czyli wyprawa Dymitra do Moskwy, spotkała się z potępieniem większości opinii szlacheckiej, wyrażonym na sejmikach. Bogata szlachta ziemiańska przeciwna była awanturniczej polityce magnatów kresowych. Rządy Pseudo-Dymitra w Moskwie wywołały szybko opór miejscowych bojarów. Inspirowane przez nich powstanie ludowe wkrótce obaliło Samozwańca, który wraz z wieloma Polakami ze swego otoczenia został zamordowany. Tron objął przywódca powstania, Wasyl Szujski. Nowy car zawarł porozumienie ze Szwecją przeciwko Polsce. Tymczasem w Rzeczypospolitej nie rezygnowano z zamiaru opanowania tronu moskiewskiego. Na czele wojsk rokoszowych ruszył na Moskwę drugi Samozwaniec. Ponadto Zygmunt III Waza, nie oglądając się na zgodę sejmu, rozpoczął w 1609 r. oficjalną interwencję Rzeczypospolitej w Rosji. W latach 1609-1611 armia polsko-litewska obległa Smoleńsk. W tym czasie II Dymitr Samozwaniec został zamordowany, a jego oddziały rozproszyły się. Połączone siły Szwecji i Rosji, nadciągające z odsieczą Smoleńskowi, zostały rozbite przez hetmana Stanisława Żółkiewskiego w bitwie pod Kłuszynem w 1610 r. Po zdobyciu Smoleńska Żółkiewski wkroczył do Moskwy i uwięził Wasyla Szujskiego. Wówczas bojarzy ofiarowali koronę carską piętnastoletniemu królewiczowi polskiemu, Władysławowi. Król Zygmunt III nie zgodził się jednak na warunki bojarów, mówiące o przyjęciu prawosławia przez Władysława i sprawowanie przez niego osobistych rządów w Moskwie. Polska okupacja Kremla moskiewskiego, połączona z niszczycielską działalnością oddziałów dowodzonych przez pułkownika Aleksandra Lisowskiego, byli to tzw. lisowczycy, wywołała powstanie Rosjan. Broniony przez Polaków Kreml poddał się po długim oblężeniu, a w Moskwie koronowano Michała Romanowa w 1613 r., założyciela dynastii, która panować będzie do 1917 r. Wydarzenie to kończy również okres tzw. „Wielkiej Smuty” w Rosji. Pokonawszy Polaków Rosjanie zostali zmuszeni stawić czoło Szwecji. Dlatego też zawarli rozejm z Rzeczypospolita w Dywilinie w 1619 r., na mocy którego Wielkie Księstwo Litewskie odzyskało ziemie smoleńską, czernihowską i siewierską. Rozejm dywiliński wygasł w momencie, gdy w Europie toczyła się wojna trzydziestoletnia, a Szwecja była żywotnie zainteresowana, aby pchnąć Rosję przeciwko Polsce. W 1632 r., w czasie bezkrólewia po śmierci Zygmunta III Wazy, armia rosyjska zaatakowała Smoleńsk. Odsiecz poprowadzona przez nowego władcę, Władysława IV, zmusiła Rosjan do kapitulacji. W zawartym w 1634 r. pokoju wieczystym w Polanowie Rosja ostatecznie zrzekła się ziem przyznanych Rzeczypospolitej rozejmem dywilńskim. Władysław IV z kolei zrezygnował z pretensji do tronu carskiego. Tym samym żadna z przyjętych w polityce polskiej koncepcji, czyli unii dynastycznej z Rosją lub aneksji Moskwy, nie została zrealizowana. Pokój wieczysty w Polanowie stabilizował wschodnią granicę Rzeczypospolitej tylko na jedno pokolenie. Wśród historyków badających omawiany okres toczyła się dyskusja nad różnymi aspektami udziału Rzeczypospolitej w tzw. wielkiej smucie moskiewskiej z początku XVII w. Władysław Czapliński, a po nim Zbigniew Wójcik zwrócili uwagę na masowe zaangażowanie zbiedniałego „szlacheckiego wyżu demograficznego” w wyprawach do Rosji. Wójcik postawił otwarcie pytanie o to, czy owe słynne dymitriady i ingerencja Polski w wewnętrzne sprawy Rosji nie były po prostu swego rodzaju odmianą polskiego kolonializmu. Historyk ten porównał tym samym zagrodową i bezrolną polską szlachtę do ubogich hiszpańskich rycerzy, którzy ruszyli na podbój Ameryki. Do odnowienia konfliktu z Rosją dochodzi w drugiej połowie XVII w., kiedy to po ugodzie hadziackiej, zawartej przez Polskę i Kozaków swoją interwencję rozpoczyna Rosja. W latach 1654-1655, wojska rosyjskie zajęły Smoleńsk, Grodno i Wilno. Rozpoczęta przez Rzeczpospolitą ofensywa zakończyła się tryumfem jej wojsk pod Ochmatowem w 1655 r. Po tym zwycięstwie zawarto jedynie rozejm z 1656 r., bowiem do Polski wkroczyły wojska szwedzkie. W 1656 r. w Niemieży Jan Kazimierz zawarł rozejm z Rosją oraz układ antyszwedzki. Po zakończeniu wojny ze Szwecją doszło do odnowienia konfliktu na froncie rosyjskim, który jednak nie układał się dla nas zbyt pomyślnie, ponieważ na działania wojenne potrzebne były nakłady finansowe, o które Jan Kazimierz daremnie prosił sejm w 1661 r., dlatego pomimo sukcesów zwłaszcza hetmana Jerzego Lubomirskiego, Polska zdecydowała się na zawarcie rozejmu z Rosją w Andruszowie w 1667 r. W konsekwencji do Rosji przyłączono lewobrzeżną Ukrainę, ziemię smoleńską, siewierską i czernihowską. Odtąd Ukraina podzielona została na dwie części. Pozostała przy Polsce część prawobrzeżna miała uzyskać autonomię. Wieloletnie zmagania na froncie rosyjskim zakończył traktat pokojowy podpisany w 1686 r. w Moskwie. Rzeczpospolitą reprezentowali wojewoda poznański Krzysztof Grzymułtowski i kanclerz litewski Marcjan Ogiński. Traktat potwierdzał postanowienia z Andruszowa, a ponadto odbierał Rzeczpospolitej Kijów. Historia Wojny polsko-rosyjskie w XVII w. Stosunki polsko-rosyjskie w XVII wieku Stosunki polsko-rosyjskie do 1795r. Stosunki polsko-rosyjskie w XVI i XVII
wojny polsko rosyjskie w xvii wieku notatka